Tworzenie App Service Environment z szablonu ARM w Azure – nic prostszego… cz. 2

Jeśli komuś udało się z skryptu postawić ASE tak jak pisałem   to mógł zauważyć, że po wejściu na stronę ASE po HTTPS certyfikat nie jest poprawny… Uroki blogowania.

Certyfikat ten jest wystawiony na inną domenę. Jej nazwa wprost wskazuje na wewnętrzną nazwę wirtualnego hosta wdrożonego gdzieś w Azure. Sami zobaczcie…

Okazuje się, że w przykładzie na GitHub również jest błąd, właśnie zgłosiłem propozycję poprawki.

To, czego brakuje to atrybuty hostNames, enabledHostNames oraz hostNameSslStates dla dwóch adresów: docelowego adresu strony oraz adresu KUDU. Efekt poniżej.

Co oznaczają te zmienne?

hostName to jedna bądź wiele nazw domenowych pod jakimi będzie się kryło nasze rozwiązanie (strona), enabledHostNames pozwoli określić ten, których faktycznie będzie mógł użyć użytkownik (możemy dla użytkownika niektóre ukryć) a ostatnia zmienna pozwoli nam określić certyfikaty. Tutaj domyślne ale nic nie stoi na przeszkodzie byście dodali własne. Ale to tym innym razem bo sprawa nie została zbadana do końca.

W momencie kiedy piszę ten post zmiana na GitHub jeszcze nie jest zatwierdzona, jak tylko będzie, wkleję link do finalnej wersji skryptu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii tips&tricks i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.